Bezglutenowe RAW zielone ciasto

greenIMG_8763.jpg

SPÓD:

  • 16 daktyli
  • łyżka miodu (syropu z agawy/twojego ulubionego słodzidła)
  • pół szklanki orzechów włoskich
  • pół szklanki orzechów ziemnych
  • pół szklanki obranych pistacji (jeśli chcesz aby wyszło obłędne – koniecznie! <3)
  • może być też dla urozmaicenia garść migdałów
  • kilka łyżek karobu (mozesz pominąć)
  • kilka łyżek kakao (próbuj do smaku według swojego gustu)
  • szczypta soli
  • ćwierć szklanki wiórków kokosowych
  • pół szklanki oleju koko(sowego;) lub pół pół kostki masła w wersji niewegan

MASA:

  • 2 puszki stężałego mleczka koko;) minimum 82%tłuszczu, wyleżakowanego w lodówce tak, aby było super twarde przy wyjmowaniu. Z wody która pozostanie możesz zrobić szejka
  • dwa dojrzałe awokado porządnie wyskobane ze skórki aby nadać soczysty kolor
  • szklanka cukru pudru (lub alternatywnego, zdrowego słodzidła)
  • łyżka miodu )opcjonalnie)
  • jedna, lub jeśli uznasz że mało to dodaj więcej limonki + starta skórka na wierzch
    szklanka oleju koko
  • szczypta soli

 

SPÓD:

  1. No i tak: namaczam daktyle w dużym naczyniu w minimalnej ilości ciepłej wody (tak, aby je zakryło). W tym czasie mielę orzechy na mąkę, może być a wręcz miło będzie jeśli zostaną też kawałki do schrupania.
  2. Wyjmuję daktyle z wody (którą potem razem z resztą po mleku koko używam do szejka np z bananem, karobem/kakao, płatkami owsianymi, cynamomem), przekładam do dużej miski i blenduję razem z orzechami, miodem, solą, wiórkami, dolewam olej koko/masło, dozuję karob oraz kakao łyżkami mniej więcej do momentu gdy „ciasto” przyjmie ciemny kolor i uznam, że już jest pyszne i ma lepką konsystencję ciepłej plasteliny.
  3. Przekładam to do wybranej foremki nasmarowanej olejem koko, ugniatam mocno tak aby na brzegach było ciut więcej ciasta niż na środku. Wkładam na chwilę do zamrażarki.

MASA:

  1. Przekładam twardą część mleczka do dużej miski, resztę odlewam na potem.
  2. Dodaję obrane awokado, słodycz i szczyptę soli.
  3. Z limonki najpierw ścieram trochę skórki a następnie wyciskam sok. Połowę wlewam od razu a resztę dozuję sprawdzając, czy jest wystarczająco słodkie i kwaśne jednocześnie.
  4. Blenduję wszystkie składniki aż uznam że już jest mniamniuśnie.
  5. Przelewam masę do foremki ze spodem, obsypuję skórką z limonki, fajnie jest też dodać świeżą miętę.
  6. Jeżeli jestem błogosławioną oazą spokoju i cierpliwości – chowam w lodówce na kilka godzin. Jeśli nie – w zamrażarce na 30-60 minut zerkając, czy już nie zamarza. Chodzi o to, aby masa stężała i dało się ją kroić jak ptasie mleczko.

 

Przywiozłam ten przepis z festiwalu MAMA Gathering (polecam go wszystkim kobietom) i okazało się że nigdzie w polskim internecie nie ma na niego przepisu. ENJOY ❤

 

greenIMG_8758

green IMG_8749

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s