Prosty chleb z kaszy gryczanej

Dziś będzie o pieczywie. Jak wiadomo, chrupiące bułki z lidla z logo zerżniętym prosto od coca coli są pyszne, ale tylko godzinę po wystygnięciu, potem zamieniają się w kamienie i można nimi co najwyżej szybę wybić. Poza tym ich skład nie jest znany przeciętnemu kowalskiemu, a na domiar złego są produkowane masowo, wyjmowane z zamrażarki i odgrzewane na miejscu, dając złudne wrażenie wypiekania ich w tradycyjnej boulangerie, z której w istocie nie pochodzą.

Dlatego proponuję wybrać się do Lidla, lecz nie po bułki, a po 500gramowe opakowanie kaszy gryczanej niepalonej BIO, bo taką ostatnio wprowadzili. Może być w przezroczystym albo brązowym ekologicznym opakowaniu. Grunt, by była ona biała, czyli niepalona, czyli naturalna. Podobno z tej drugiej nie wyjdzie. Nie sprawdzałam 😉

kasza niepalona.jpg

Do zrobienia chleba potrzebujemy:

  • 500g kaszy gryczanej niepalonej
  • 700ml wody
  • miarkę soli
  • przyprawy i dodatki jakie chcemy i ile chcemy
  • dwóch wieczorów i dwóch poranków

Jeśli chcemy, by był ciepły i gotowy na śniadanie, zaczynamy dwa dni wcześniej, gdyż musi chwilę poleżakować. Wieczorem zalewamy kaszę wodą i odstawiamy.

Następnego dnia mieszamy sprawdzając, czy wszystkie ziarna przykryte są wodą. Ważne jest aby nie było jej ani za dużo, ani za mało. Woda ma przykrywać kaszę, ale kasza ma w wodzie nie pływać, jasne?

Wieczorem dodajemy sól i blendujemy na gładką masę. I tu jest moment na to, by dorzucić do chleba dodatki smakowe. Może to być śliwka, żurawina, słonecznik, papryka, oliwki, przyprawy… co tam chcesz.

Rano przelewamy masę do foremki i wrzucamy do rozgrzanego do 180-200 stopni piekarnika na około godzinkę. Tadam!

chlebus vanji2.png

Po wyjęciu chlebka z piekarnika warto go też od razu wyjąć z foremki i zostawić do ostygnięcia i do odparowania wody. Skórka powinna być mocno chrupiąca, natomiast w środku chleb jest zbity, lecz nie mokry. I zdecydowanie działa tu zasada – lepiej dać mniej wody niż więcej.

GOTOWANIE W VANIE BLOG.jpg

Smakuje nawet przez tydzień, lecz zazwyczaj znika od razu…

Dajcie znać jak Wam wyszedł 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s